Nostalgia Anioła
"Tylko Bóg ma prawo mnie obudzić......"
<< Styczeń 2012
PonWtŚrCzwPiąSobNie
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
Wyszukiwanie
Wyszukaj w tym blogu:
Fraza:
Od kalendarz do kalendarz
 
Statystyki
Liczba osób które odwiedziły mojego bloga:
 
412
Liczba osób które skomentowały mojego bloga:
 
7
Liczba osób które wpisały sie do Ksiegi Gosci:
 
2
Notki
2011-11-28 22;37 Poniedziałek...
Witam:)....Wybaczcie że dawno nie pisałam nie miałam internetu ,a to tak jak bym umarła..... Moje życie przewróciło się do góry nogami więc troche sie pozmieniało...Ale o tym napisze jutro teraz mam za mało na to czasu;*
2011-05-07 07,05,2011.......Sobota.......... 17:11
Jest sobota...Dawno nie pisałam no ale co sie dziwić za dużo na głowie.....Heh z Grzesiem nadal sie spotykam 28maja mija rok....Kurwa ale to dziwne jest niby jest przy mnie a niby nie jest....A dzisiaj no tak dzisiaj Grzesiek został w Warszawie u Olki (jego siostrzenica)......Michał wrócił ,a on nie....Ostatnio między nami jest dziwnie gdy ja sobie odpuszczam on wraca ze zdwojona siłą....Ale nic...Napiszę później bo Ewelina u mnie siedzi i nie chce mi sie przy niej pisać bo jebana podgląda...;D
2010-11-26 26.11.2010.piątek....11:40
Hej.... u mnie wszystko się pierdoli w ostatnim czasie....:( straciłam Grzesia rozeszlismy sie niby dzwoni ale to nie to samo co wcześniej dzisiaj Grześ przyjeżdza z Warszawy ja o 17spotykam sie z takim kolesiem musze troche sary wykombinować kurwa nie wiem jak to bedzie w moim życiu coraz częściej wyrastają jakieś przeszkody jak grzyby po deszczu:(........... Chciałabym cofnąć czas może az tylu błędów bym nie popełniła może postarałabym sie nie zakochać w Grzesiu niestety on jest dla mnie niezwykle ważny;/.....22Grudnia wyjeżdzam do Wrocławia do Mariusza nie wiem jak to bedzie póki co zbieram sare kurwa cjciałabym żeby moje zycie sie w końcu upożądkowało jak teraz załatwie sobie sare musze wykupic karnet na siłownie musze nad sobą popracowac bo nie wyglądam zbyt korzystnie;/....... Tęsknie za tym co było po mniedzy mną a Grzesiem...chciałabym żeby to Wróciło......od Poniedziałku ide na SPR  ...muszę i źle sie z tym czuję wiem co to znaczy.Koniec
2010-11-26 26.11.2010.......Piątek . 11:40.....

2010-11-26 26.11.2010.......Piątek . 11:40.....
2010-11-06 06.11.2010r........22:10.....Sobota;)
Ahh dzisiaj był dziwaczny dzień Grześ jak co dzień obudził mnie rano swoim telefonem:)...Wstałam dopiero po 11 więc dzień zaliczam do udanych;) Dzisiaj nie widziałam się z Eweliną w sumie to okłamałam ja bo napisałam jej ze dzisiaj mam gości i ze nie mam czasu na wyjścia ale cuż nie miałam ochoty dzisiaj na żadne toważystwo jedynie jak by był Grześ to dopiero wtedy bym wyszła...Grześ jest w Warszawie niestety pracuje;/....Tęsknie za nim  bo od czasu jak bylismy na dyskotece bardzo zbliżylismy sie do siebie.KOCHAM GO i nic na to nie poradzę..... A teraz siedzę w domku przed kompem w sobotni wieczór i myśle jak by było cudownie mieć go przy sobie tuląc sie beztrosko w jego ramionach jak by jutra miało nie być...... A teraz juz kończe bo niby o czym mam pisać ?? o całym świecie??Grześ jest całym moim światem i nie ważny jest dla mnie jego wiek....Więc kończe buzia;*
2010-10-31 31.10.2010r......Niedziela....16:39......
Hejka:)....Opowiem o wczorajszym dniu,który był cudowny:)......Byłam z Grzesiem,Marcinem i Eweliną na dyskotece w "BONANZIE".....:).....To była cudowna noc jeszcze nigdy się tak nie wybawiłam jak wczoraj nie udiadłam nawet na 5minut bo Grześ za każdym razem porywał mnie do tańca:).....Grześ świetnie tańczy nie odstępywał mnie ani na krok był czuły i delikatny...Przy każdej możliwej okazji brał moją dłoń i czule całował....Grześ mówił mi że nie jest zazdrosny ale wczoraj dał mi najlepszy dowód jak bardzo mógł być zazdrosny...:).....A dzisiaj widziałam sie już z Grzesiem jego tato odwoził mnie i Ewelinę do domu było mi niesamowicie głupio przed jego tatą ..... Ehhhh Kocham tego upartego osła:)....<3<3<3 
2010-10-16 23:33.......Sobota;]......16.10.2010r;]
Heh dzień był świetny;]..... Rozmawiałam z Grzesiem przez telefon chyba ze 2 godziny on jutro jedzie do pracy do Wawy i będzie teraz co weekend w domku;]...Niestety dzisiaj nie udało musie przyjechac hmm obecnie jest w Szczecinie ;[........
Ehh ostatnio zauwazyłam ze ciągle chodze poddenerwowana nie wiem czemu,a dzisiaj jak Grzes zadzwonił i powiedział że jedzie jutro na Wawke aż mi łzy popłyneły po policzkach kurcze jak ja sie ciesze ze on będzie obok mnie;].... Bo nawet i wsiadam w busa i jade do niego z noclegiem przecież też by nie było problemu kurwa mac KOCHAM GO;*

A o to mój Grześ;]
2010-10-11 11.10.2010r......Poniedziałek.....16:35.........
Nie wiem od czego zacząć........ Moje życie znowy sie skomplikowało;/.... aj Grześ znowu wrócił do domku i znowu jutro wraca do pracy teraz nie będzie go aż do świąt;( Grześ ma urodziny 20.grudnia mam nadzieje ze będzie na moje urodziny w Łosicach........ Spędziłam z nim sobotę i Niedzielę kurwa ja jestem z Pawłem a kocham Grześka;(..... Dusze się w tym świecie;/..... co ja mam robic on znowu wyjedzie a ja będe sie męczyc z tym wszystkim;/POMOCY
2010-09-15 20:13........Środa........15.09.2010r;)
Hejka:)

Ehhh dzisiejszy dzień był bardzo udany byłam w Siedlcach w śądzie no i chłopaki dostali wyrok w zawieszeniu mi sie upiekło;D.... Widziałam sie z Damianem:) bardzo za nim tęskniłam z początku jak jechałam do Siedlec powiedziałam Andrzejowi że jak tylko zobacze Damiana to mu wyjebie w ryj ale jak go zobaczyłam nie mogłam tego zrobić ten dzieciak jest dla mnie za ważny zebym miała siłe to zrobić.... Porozmawiałam sobie z Damiana mamą to bardzo fajna kobieta bardzo ją polubiłam;)....Po mimo tego że padał deszcz jak wracałam z Andrzejem na stopa było nam bardzo wesoło smielismy sie przez cała droge do domku....A teraz siedze i mysle o Grzesiu i o tym jak bardzo chciałabym usłyszec jego głos ehhhhhh dlaczego ja musze tak tęsknic?? i w dodatku cholernie chce mi sie palic a nie chce mi sie iść na klatke;/... Pisze właśnie z Eweliną na AQQ i tak sie nudze że szok normalnie,a jutro do pracy;/...
A tak miałam wtrącic złożyłam swoje CV do pizzeri "Soprano" haha moze mnie przyjmą kurwa szukam pracy bo juz w tej dłuzej nie wytrzymam....Kończe popisze troszke z Eweliną i chyba pójde w kime bo jutro Mariuszek przyjeżdza do mnie:)...

KOCHAM :*

„magia jest w nas, magia to my, czasem człowiek może przeżyć do swych gwiazd wyśniony lot…” Jeżeli chcesz to dam Ci róże jeśli Ci róży tylko trzeba, a może serca odrobinę jak kromkę codziennego chleba…

Księga gości
 
Archiwum
Rok 2012
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
wolisz romantyczny wieczór
Aktualna liczba głosów:
 
65
wolisz ostrą balange
Aktualna liczba głosów:
 
8568

Jestem snem,którego nie warto pamiętać
Jestem jawą, którą bólem rozdarto
Jestem szczęściarzem, któremu uśmiech zabrano Jestem aniołem ,któremu skrzydła połamano Jestem domem, który tylko daje mi schron
Jestem morzem ,które cierpi każdy sztorm
Jestem cieniem, który bezszelestnie ucieka
I pragnie osiągnąć miano człowieka.
"Nawet jeśli czasem trochę się skarżę - mówiło serce - to tylko dlatego, że jestem sercem ludzkim,

a one są właśnie takie. Obawiają się sięgnąć po swoje najwyższe marzenia,ponieważ wydaje im się że nie są ich godne, albo że nigdy im się to nie uda. My, serca, umieramy na samą myśl o miłościach, które przepadły na zawsze, o chwilach, które mogły być piękne, a nie były, o skarbach, które mogły być odkryte, ale pozostają na zawsze niewidoczne pod piaskiem.Gdy tak się dzieje, zawsze na koniec cierpimy straszliwe męki"
Paulo Coelho

Zobacz serwisy INTERIA.PL